Wartościowe i zdrowe odżywianie jest dla mnie ważne. Nie mam książek dietetycznych, ale ostatnio coraz częściej kupuję te z przepisami na dania jarskie. Nie jestem za radykalnym wywracaniem życia całej mojej rodziny do góry nogami, ale staram się rozsądnie korzystać ze zdobytej wiedzy. Pewne rzeczy wynikają z naszych własnych potrzeb, jak na przykład wyeliminowanie lub ograniczenie zakupu produktów wysoko przetworzonych - w tym słodyczy, co nie jest łatwe, gdy ma się dzieci w wieku szkolnym i gimnazjalnym, ale dużo prościej jest, gdy coś słodkiego przygotujemy we własnej kuchni - znamy wtedy listę składników, jakość produktów i możemy odpowiednio zmniejszyć ilość cukru, soli i tłuszczu lub całkowicie z nich zrezygnować.
Od ponad ośmiu lat bardzo rzadko kupujemy słone przekąski (które mój mąż zawsze uwielbiał), znacznie też ograniczyliśmy spożycie soli od kiedy urodziłam syna i okazało się, że jego nerki nie funkcjonują prawidłowo. To była dla nas wystarczająca motywacja do wyrobienia zdrowszych nawyków żywieniowych i właściwie nie odczuliśmy tego zbytnio, ponieważ nie stało się to z dnia na dzień, tylko stopniowo dodawałam coraz mniej soli do potraw.
Powiem szczerze, że rezygnacja z niektórych artykułów spożywczych lub ich ograniczenie nie jest trudne jeśli jest to wybór świadomy, a sam proces jest rozłożony w czasie. Dzisiaj dużo łatwiej przychodzi nam podejmowanie takich decyzji dzięki bogatej literaturze na ten temat i ogólnej dostępności do zamienników na przykład cukru, mąki pszennej, a co za tym idzie makaronów. Uczymy się doprawiać ziołami żeby wydobyć smak potraw beż używania nadmiernej ilości soli. Takie zmiany sprawdzają się w moim domu. Nie wprowadzam restrykcyjnej diety, nie rezygnuję nagle z połowy używanych dotąd produktów, tylko stopniowo urozmaicam przyrządzane potrawy i staram się, żeby nadal były równie smaczne.
Wiele gatunków warzyw, które teraz widzę na straganach jest dla mnie nowością, ponieważ nie pamiętam ich z dzieciństwa. Nie wiem, czy były ogólnie zapomniane, czy też w mojej rodzinie się ich nie przyrządzało. Jarmuż, pasternak, skorzonera, topinambur, botwinka, marchewka w różnych kolorach, stare odmiany jabłek, gruszek czy śliwek czy tapioka wreszcie. Bogactwo obecnego świata
zapomnianych odkrywanych na nowo darów natury zachwyca mnie. Ja wiem, że te dawne jabłka nie są tak okazałe, nie tak błyszczące, może też nie tak doskonałe dla niektórych, choć dla mnie piękne i tym piękniejsze im mniej idealne.
Jednym z moich odkryć było połączenie botwinki i różnego rodzaju serów. Najbardziej smakuje mi z gorgonzolą, kozią roladką lub bryndzą. Dzisiaj podsuwam wam recepturę na tartę z ciastem na bazie mąki owsianej, a farsz to właśnie botwinka i gorgonzola oraz podsmażone kawałki mięsa drobiowego. Porcja nie jest duża ale bardzo syta i 'konkretna'.
Receptura:4 porcjeCIASTO OWSIANE350 g mąki owsianej100 g masła zimnego1 duże jajkoMąkę wysyp na blat, dodaj pokrojone na mniejsze kawałki masło i rozcieraj składniki palcami do momentu uzyskania grudek w rodzaju kruszonki. Zrób na środku dołek i wlej rozmącone jajko. Wymieszaj składniki i wyrabiaj ciasto. Jednolite i zwarte ciasto wyłóż cienką warstwą do czterech żaroodpornych foremek o średnicy od 10 do 13 cm. Foremki posmaruj wcześniej masłem i oprósz mąką. Ciasto wstaw do lodówki na około 10 - 15 minut, a następnie ponakłuwaj widelcem, wyłóż papierem do pieczenia i zasyp fasolą suchą, ryżem lub kulkami ceramicznymi. Wstaw do nagrzanego piekarnika na 10 minut, później usuń papier z fasolą i piecz dalej przez 15 minut.
Temperatura pieczenia to 220*C / 430*F.
FARSZ500 g mięsa drobiowego (np. pierś kurczaka) 1 duża cebula3 ząbki czosnkukilka świeżych liści botwinki (6-8) 4 duże jajka100 g gorgonzolisól i pieprz do smakuolej do smażenia Mięso pokrój na małe kawałki, dopraw solą i pieprzem i usmaż na oleju. Przełóż mięso usmażone do miski, a na patelni podsmaż pokrojoną drobno cebulkę. Wystudź. Jajka rozmącone dodaj do miski z mięsem i cebulką, dołóż posiekany drobno czosnek i pokruszoną gorgonzolę oraz porozrywane na mniejsze części liście botwinki. W razie potrzeby dopraw do smaku.
Wyłóż farsz na upieczone ciasto i wstaw do piekarnika na 25 minut.
Temperatura pieczenia to 190*C / 375*F.
Miłego dnia :)
Agnieszka