Orzechowo-cynamonowy budyń kukurydziany z bananem
Gdy za oknem deszcz i plucha, a temperatura spada drastycznie o parę stopni w dół, nie mamy za bardzo ochoty wychodzić spod kołdry czy koca. Zostalibyśmy wtedy najchętniej w łóżku z kubkiem herbaty i ciepłego śniadania. A jeszcze jak to będzie słodkie, gęste i kremowe śniadanie, to ten poranek okazuje się być całkiem w porządku. Co ja piszę. To najlepszy deszczowy poranek jaki można sobie wyobrazić. Ten budyń to po prostu mistrzostwo. Długo się wahałam nad takimi budyniami, ale teraz będą u mnie gościć częściej, obiecuję.
Jutro wybieram się na kolejne wesele. Tym razem czeka mnie 4-godzinna podróż, dlatego mogę się tu nie pojawić, bo myślę, że śniadanie będzie zjedzone na szybko albo nawet wezmę sobie coś na podróż, bo o 5 rano nie bardzo mam ochotę na jedzenie.
Miłego weekendu!
Przepis na orzechowo-cynamonowy budyń kukurydziany:
300 ml mleka(u mnie sojowe)
40 g mąki kukurydzianej
1/3 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka cukru cynamonowego
1 spora łyżka masła orzechowego
szczypta soli
200 ml mleka zagotowujemy. W reszcie mleka rozrabiamy mąkę z cynamonem i cukrem. Dodajemy do gotującego mleka, cały czas mieszając, aby nie powstały grudki. Gotujemy przez parę minut i dodajemy masło orzechowe. Mieszamy porządnie do rozpuszczenia i odstawiamy. Miksujemy na gładką masę i podajemy.
Smacznego!