Nie wyobrażam sobie Świąt Bożego Narodzenia bez zupy grzybowej: ciemnej, aksamitnej, z gładkimi kamyczkami miękkich grzybów i jasnymi wyspami w talerzu - łazankami. Grzyby miały rozpływać się w ustach, ich zapach rozbudzać apetyt, a makaron sycić. Nawe...