Kwestiami śniadania w moim domu zawsze zajmował się tata. Mama lubiła długo spać, więc wyprawienie dziatek do szkół, przyrządzenie im śniadania i kanapek na drugie śniadanie było w taty rękach. Jako,że człowiek to zabiegany- odkąd pamiętam, rano najczę...