Taki tort upiekłam Kubie w zeszłym roku. Nie znalazłam wtedy czasu, żeby opublikować wpis. Czekał aż do dziś w wersjach roboczych. W środku nieco letni, lekki, malinowo-waniliowy, na zewnątrz w świątecznych klimatach jak na grudzień przystało. W najbli...