Kiedy na dworze sypią płatki śniegu, ja wychodzę, żeby nacieszyć się wreszcie zimą. Tak mało było jej w tym roku. Idę przez miasto i myślę, że fajniej zamienić samochód na "nogi". Zanim jednak postanowimy ulepić bałwana śnieg topnieje, a za oknem już t...