Większość pań zna ten ból, a jak nie zna to pewnie prędzej czy później pozna. Kobieca zmora - zapalenie pęcherza. Podobno mówią też na to choroba młodych mężatek, hehe, czyli co, trza było żyć na kocią łapę, to by się nie przyplątywały choroby pęcherza...