Lubię! U nas w domu, tylko ja. I kot Franek. Zajadaliśmy się dzisiaj obiadowo. Ile miłości było później w tym kocie! O tyle! Parę tygodni temu, udało mi się kupić w fajnej cenie, całe krewetki. Były już co prawda, obgotowane, ale w całości, więc z przy...