Snujemy wielkie (albo i mniejsze) plany. Marzymy. Chcemy. Mamy na coś nadzieję. A potem... nic. Czekamy, aż zjawi się samo: zapuka do drzwi, rzuci lekkie (niezwykle naturalne) "Cześć!" i tak zacznie się przygoda naszego życia, rozpocznie awans, nastani...