Woodstock za mną. Było wspaniale. Najlepsza przyjaciółka i wielu nowych, wspaniałych ludzi wokół. I dużo picia, oj dużo. Chyba znowu polubiłam piwo. Nie mogę się doczekać następnego przystanku. :)To z rzeczy pozytywnych. Ale niestety, przydarzyła się t...