To curry jest tak dobre, że robiłam je na obiad dwa razy z rzędu. Uzależniające połączenie słodkich batatów, pomidorów i mleczka kokosowego, wzbogacone pikantnym posmakiem imbiru i czosnku... Orientalne, lecz delikatne danie, które idealnie sprawdza się na zimowe rozgrzanie. I w dodatku wpisuje się w mój
mleczny detoks:)