Każdy ma czasem taki dzień, że nie chce mu się gotować nic konkretnego. Na takie przypadki mam już swoje ulubione danie, a przy okazji smak dzieciństwa. Przy okazji jest to dość kaloryczne danie i mega smaczne.
Ziemniaki z piekarnika (nie podaję ilości, bo to zależy od poziomu głodu i tego co lubicie):
Obieramy ziemniaki, marchewkę i cebulę. Myjemy co trzeba i wszystko kroimy w plastry. Wszystko umieszczamy w woreczku do pieczenia (lub w naczyniu żaroodpornym), dodajemy soli, pieprzu, ziół prowansalskich oraz oleju. Mieszamy i do piekarnika rozgrzanego do 180-200 stopni na ok 20 minut (aż wszystko zmięknie).
Jest to danie do przyrządzenia w 30 minut w sumie. Fajne, tanie, smaczne. Polecam do tego kefir lub maślankę.
Smacznego!