 |
| Najprościej i najpyszniej, a sekret tkwi w dodatkach! Kapusta pekińska i sosy! fot. D.Szymborska |
W mojej miseczce wersja z sosem rybnym i ostrygowym, ale jak przekonuje Ken Hom można te sosy zastąpić – grzybowy i jasnym sojowym, jeżeli zależy nam na wersji wegetariańskiej.
To świetna przystawka, warzywa są delikatne w smaku, nierozgotowane tylko ugotowane i usmażone „w punkt”. Przygotowanie zajmuje 15 minut.
Większość składników można kupić w „zwykłych” sklepach, jedynie z sosem ostrygowym może być trochę zamieszania, choć sądzę, że w azjatyckich marketach nie będzie problemu z jego znalezieniem.
Składniki (3 spore miseczki):
· 250g brokułów,
· 250g kapusty pekińskiej – pokrojona w około 4cm kawałki,
· 250g małych kolb kukurydzy (może być z puszki),
· 4 szalotki (posiekane),
· ½ chili – posiekane,
· 2 łyżki sosu rybnego,
· 1 łyżki sosu ostrygowego,
· 1 łyżeczki cukru,
· 1 łyżeczka soli,
· 2 łyżki oleju arachidowego.
Przygotowanie:
Zagotować wodę w garnku, osolić i dodać odrobinę cukru. Różyczki brokułowe rozdzielić, wrzucić do wrzątku i gotować razem z kukurydzą przez 3 minuty, odcedzić, odłożyć na bok. Rozgrzać patelnię, wlać olej, gdy będzie zaczynał dymić usmażyć dymkę i chili. Po 2 minutach dodać kapustę pekińską, starannie wymieszać. Wlać sosy, dodać cukier i sól. Znów starannie wymieszać, dodać brokuły i kukurydzę i smażyć jeszcze przez 5 minut. Podawać od razu.
Można jeszcze to danie wzbogacić o smak czosnku – przed rozpoczęciem smażenia warzyw, podsmażyć siekany czosnek na oleju. Potraktować to jako sos do warzyw – dla miłośników czosnku, do których ja się zdecydowanie nie zaliczam!