Masło roztopić. Puree, żółtka, mleko, mąki, cukier i sól dokładnie wymieszać. Dodać masło i bardzo szybko wymieszać, najlepiej trzepaczką, żeby się dobrze wmieszało, a nie zbiło w bryłkę w jednym miejscu. W drugiej misce białka ubić na sztywną pianę i domieszać ją do reszty składników.
Takie ciasto ma inną konsystencję niż zwykłe gofry, ale smaży się je tak samo - na rozgrzanej gofrownicy, do rumianego koloru. Jedna rada - lepiej się smaży na lekko wyższej temperaturze niż zwykle (dla przykładu - ja mam 5cio stopniową skalę, normalnie smażę na trójce, a gofry warzywne - na czwórce). Gofry studzić na kratce.
Smacznego!