Wegańskie pieczenie łatwe nie jest, ale lubię podejmować to wyzwanie, bo tradycyjne pieczenie nawet w połowie nie jest takie ekscytujące. I chociaż często wegańskie wypieki wyglądają tak:
to od czasu do czasu udaje się upiec coś naprawdę wyjątkowego. A wtedy satysfakcja jest nieporównywalna do tej towarzyszącej tradycyjnym wypiekom.
Zamiast tradycyjnego masła użyłam "masła", które przygotowałam sama na bazie oleju kokosowego. Świetnie sprawdziło się przy wyrobie ciasta kruchego, trudno taki wypiek odróżnić od tego tradycyjnego. Brakuje mu może trochę maślanego zapachu, ale poza tym jeśli chodzi o kruchą strukturę ciasta, nie ma żadnej różnicy. Szczerze mówiąc sama zdziwiłam się, że aż tak bardzo się udało. Przepis na to ciasto znalazłam na stronie
veganbaking.net - można tam przeczytać wiele na temat procesów chemicznych zachodzących podczas pieczenia. Poniższy przepis lekko zmodyfikowałam - chciałam upiec ciasto z dżemem i kruszonką, do tego nie miałam wszystkich składników.
"MASŁO" Z OLEJU KOKOSOWEGOoryginalny przepis
tu- 1/4 szklanki mleka sojowego (nie można użyć innego mleka roślinnego, gdyż tylko sojowe ma odpowiednią zawartość białka)
- 1 łyżeczka octu jabłkowego
- 1/8 łyżeczka soli (można pominąć)
- 130 g oleju kokosowego - ja używałam rafinowanego, bo taki akurat miałam, autorka zaleca użyć oleju nierafinowanego
- 1 łyżka oleju rzepakowego, oliwy light lub innego neutralnego smakowo, który można rozgrzać do wysokiej temperatury
Do mleka sojowego dodajemy ocet i sól, mieszamy i zostawiamy na ok. 10 minut.
Olej kokosowy rozpuszczamy, starając się aby miał temperaturę jak najbardziej zbliżoną do temperatury pokojowej (bardzo ważne!) - przy zbyt gorącym oleju mogą się pojawić problemy z właściwą konsystencją masła.
Następnie przelewamy mleko sojowe do blendera, dodajemy rozpuszczony olej kokosowy i miksujemy przez ok. 2 min., aż składniki dobrze się połączą. Przelewamy do pojemnika i umieszczamy w lodówce, aż "masło" uzyska stałą konsystencję. Jeśli chcemy przyspieszyć ten proces możemy umieścić pojemnik z masłem w zamrażalniku. Z podanych proporcji wychodzi ok. 215 g "masła". Gotowe "masło" możemy przechowywać w lodówce ok. 2 -3 dni. Autorka przepisu twierdzi, że masło to można przechowywać w lodówce do 1 miesiąca, ale wydaje mi się, że mleko sojowe użyte do przygotowania masła mogłoby się zepsuć o wiele szybciej. W każdym razie ja zawsze zużywałam to masło na bieżąco, więc nie mogę wypowiedzieć się na temat dłuższego przechowywania.
WEGAŃSKIE KRUCHE CIASTO
przepis na mała blachę o wymiarach 20 cm na 20 cm
- 190 g białej mąki pszennej (typ 450 - 750)
- porcja "masła" z powyższego przepisu (215 g)
- 3 łyżki skrobi kukurydzianej (można użyć mąki ziemniaczanej)
- 50 g cukru (nie zastępujemy go płynnymi zastępnikami cukru np. syropem z agawy)
- ok. 3/4 - 1 szkl. powideł lub bardzo gęstego dżemu
Do miski wsypujemy oba rodzaje mąk oraz cukier. Dokładnie mieszamy. Dodajemy "masło" pokrojone w drobną kostkę. Palcami rozcieramy "masło" z mąką, aż powstanie ciasto o konsystencji grubej kaszy. Na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia wysypujemy ok. 2/3 ciasta i dobrze dociskamy dłońmi. Na cieście rozsmarowujemy niezbyt grubą warstwę powideł lub dżemu i posypujemy resztą ciasta. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 stopni C, a po dziesięciu minutach zmniejszamy temperaturę do 180 stopni C i pieczemy jeszcze ok. 20 min. lub do momentu aż kruszonka lekko się zarumieni. Kroimy po ostudzeniu.