Pamiętam z dzieciństwa ten pełen fantastycznego zapachu róży rytuał przygotowywania różanej konfitury. I potem jej smak w najlepszych na świecie pączkach mojej Mamy. Razem z mamą, wtedy gdy byłyśmy jeszcze z siostrą małymi dziewczynkami, wspólnie zasiadałyśmy, by te ogromne ilości pachnących nieziemsko płatków oczyścić i przygotować na konfiturę … Ten obraz mam zawsze przed oczami gdy czuję zapach tych róż… To takie miłe i piękne wspomnienie. To Mama właśnie, podczas tych chwil zaraziła mnie miłością do róż i tych wyjątkowych w smaku konfitur. Dlatego teraz, mając nawet niewielką ilość własnych róż (bo na przygotowanie kilku słoików potrzeba naprawdę masę płatków!) przygotowałam sobie malutki słoiczek tego wyjątkowego smakołyku.
Składniki:
* z 60 gram płatków otrzymamy mały słoiczek konfitury
Pozbawione białych (gorzkich) końców płatki róży pachnącej
Cukier puder
Cytryna
Oczyszczone płatki róży należy zważyć i przygotować 2 razy więcej cukru pudru. Płatki i cukier puder umieszczamy w misce (a jeśli posiadamy, to w makutrze – tak przygotowywały tę konfiturę nasze mamy i babcie) i ucieramy. W trakcie ucierania dodajemy około 1 łyżkę soku z cytryny. Konfiturę ucieramy kilkanaście minut, aż cukier idealnie rozetrzemy z płatkami i uzyskamy gładką konsystencję. Gotową konfiturę przekładamy do suchych, wyparzonych i gorących słoików. Przechowujemy w lodówce.
Smacznego!