Marynują się od trzech dni, połowa wpierdzielona na raz. Ooops. Kochani, śledziki rewelacja. Pachnące piernikiem i imbirem, czyli przepysznie. Mama przyniosła śledzia korzennego i powiedziała, że pyszny. Był pyszny, ale kurde balans kupiony. Zatem postawiłam się do pionu i zrobiłam, z żurawiną i cebulką. Wyszedł jeszcze lepszy, do tego wszędzie pachnie świętami, aczkolwiek kupiłam 3 kilo mandarynek, wiec może dlatego :P
Korzenne śledzie z żurawiną

Przepis
Porcji: ok 6, duży słoik
- 6 płatów śledziowych – 500 g
- 1 duża szklanka oleju (ok 330 ml)
- 3 liście laurowe
- 6 goździków
- 10 kulek ziela angielskiego
- 4 kulki jałowca
- 3 cm imbiru pokrojonego w paski (lub 1 łyżeczka mielonego)
- 3 gwiazdki anyżu
- 1 łyżeczka octu winnego
- 2 łyżki miodu
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka mielonego kardamonu
- 1 łyżeczka mielonej kolendry
- 100 g żurawiny
- 1/2 dużej czerwonej cebuli
- 1-2 laski cynamonu (opcjonalnie do ozdoby)
Przygotowanie
Ziele angielskie, jałowiec, goździki i anyż umieść w rondelku z nieprzywieralnym dnem i podgrzej, tak żeby puściły aromat. Zalej olejem, wciąż podgrzewając. Dodaj miód, ocet oraz resztę przypraw, energicznie wymieszaj. Wrzuć żurawinę i odstaw do wystygnięcia. Cebulę pokrój w cieniutkie krążki. Dodaj do zalewy.
Śledzie namocz w mleku przez 3 – 4 godziny lub wykorzystaj płaty śledziowe w oleju. Każdy płat pokrój na 3 części. Naprzemiennie układaj w słoju śledzie i żurawinę z przyprawami oraz cebulą, na koniec zalej reszta oleju.
Odstaw na 2 – 3 dni.


Artykuł Korzenne śledzie z żurawiną pochodzi z serwisu Moje Bistro - Blog Kulinarny.