Witajcie kochani!
Dziś na obiad super pyszna zupa z dwóch rodzajów ryb - dorsza i łososia oraz mnóstwa warzyw. Dość gęsta, pożywna i sycąca - zdecydowanie idealna na danie główne!
Zabierajmy się do pracy :)
SKŁADNIKI:1 pietruszka
2 marchewki
1 por
mały kawałek selera korzeniowego
1 łodyga selera naciowego
1 duża cebula
1 duży filet z dorsza
1 mniejszy kawałek łososia
pół czerwonej papryki (opcjonalnie, ale świetnie się sprawdza)
300 ml passaty pomidorowej
łyżeczka nasion kolendry
1 liść laurowy
2-3 ziela angielskie
5-6 ziarenek pieprzu kolorowego
masło
koperek
sól
pieprz różowy
2 łyżki mąki
1 łyżeczka soku z cytryny
PRZYGOTOWANIE:Zaczynamy od przygotowania ryb i warzyw.
Ryby opłukujemy w zimnej wodzie, osuszamy i kroimy na grubą kostkę, sprawdzając, czy nie zostały nigdzie ości.
Warzywa kroimy na małe kawałki - cebulę w kostkę, selera naciowego i pora w półplasterki, warzywa korzeniowe w słupki (julienne - super się sprawdzi mandolina). Koperek siekamy.
Nastawiamy spory garnek z wodą, aż się będzie gotowała. Nasiona kolendry podprażamy na suchej patelni, aż zaczną podskakiwać i intensywnie pachnieć.
Na osobnej, dużej patelni smażymy na maśle warzywa - ja to robiłam w dwóch porcjach - korzeniowe razem i por z cebulą i selerem naciowym
Smażymy po kilka dobrych minut, aż warzywa trochę zmiękną - dajemy do wrzątku, dodajemy przyprawy - liść, ziele, pieprz, sól i nasionka kolendry.
Rybę solimy, pieprzymy (użyłam pieprzu różowego) i obtaczamy w mące. Dzięki temu ryba będzie bardziej zwarta i dodatkowo mąka zagęści zupkę. Podsmażamy znów na maśle i do garnka.
Wlewamy passatę i gotujemy całość jeszcze około kwadransa. Na koniec doprawiamy świeżym koperkiem i odrobiną soku z cytryny.
Najlepiej smakuje z dodatkiem żytniego chlebka.
Smacznego!