Kasza jaglana na dobre rozgościła się na blogach, a co za tym idzie i w naszych kuchniach. I bardzo słusznie. Jest zdrowa, pożywna i łatwa w przygotowaniu. Doskonała jako baza zarówno do dań wytrawnych jak i do deserów. Co prawda na moim blogu jej niewiele ale to nie oznacza, że jej nie jemy (to raczej oznacza, iż krucho u mnie z czasem ).
W lodówce przeważnie mam miskę ugotowanej jaglanki i w razie potrzeby jest jak znalazł na śniadanie w towarzystwie orzechów, lunch z dodatkiem warzyw albo właśnie deser.
Mogę jeszcze polecić
deser z jabłkami który na blogu już się pojawił, a dziś proponuję jabłka zamienić na daktyle. W połączeniu z prawdziwym kakao wspaniale udają czekoladę !!
Z proporcjami będzie ciężko bo robiłam na oko, ale potrzebne składniki to:
- 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
- mleko roślinne (np.. migdałowe)
- cukier, xylitol lub miód
- suszone daktyle (6 dużych)
- kakao (2 łyżki)
Kaszę w garnku zalewamy mlekiem i podgrzewamy, dodajemy wybrane słodzidło (ilość wedle uznania) i blendujemy na gładką masę.
Daktyle wrzucamy do pojemnika blendera (takiego z ostrzami), dodajemy kakao (ważne, żeby to było "surowe" kakao a nie kakaopodobne zamienniki z, nie daj Boże, dodatkiem cuku) i miksujemy, również na gładką masę.
Wykorzystujemy naszą kreatywność i tworzymy kombinację dwóch mas, której nikt nie będzie mógł się oprzeć :)
SMACZNEGO!!!