Kurczaka umyj, osusz. Pokrój na dość spore kawałki i dokładnie obtocz w paście curry, na taką ilość 1,5 łyżki pasty powinno wystarczyć.
Ryż ugotuj wg instrukcji na opakowaniu. Ja tym razem jadłam curry z brązowym ryżem, ale w oryginale powinien być to ryż jaśminowy.
Na dość sporej patelni rozgrzej łyżkę oleju. Wrzuć kurczaka i smaż aż będzie obsmażony z każdej strony. Dorzuć warzywa, smaż wszystko razem jeszcze przez chwilę, dorzuć czosnek.
Jak wszystko się razem przesmaży dodaj mleko kokosowe, pastę curry, przyprawy i dokładnie wymieszaj. Duś na wolnym ogniu aż do momentu, gdy sos trochę zgęstnieje. Koniecznie spróbuj – jeśli jest za ostre dodaj jogurt, jeśli za łagodne dodaj przypraw.