Ostatnio udało mi się kupić bakłażana w promocyjnej cenie. Wpadłam na pomysł zrobienia pasty/sosu (a'la chorwacki ajwar), który robiła moja mama i który znikał w mgnieniu oka. Na pewno z naszych polskich warzyw byłoby dużo lepsze, ale i tak smakuje bardzo dobrze. Z pewnością jesienią przygotuję więcej do domowej spiżarni.
Składniki (na jeden słoik)
2 małe bakłażany (około 400 g)
4 papryki czerwone (około 1 kg)
2 papryczki chilli
oliwa
czosnek
cebula
sól, pieprz
Sposób przygotowania
Bakłażany i paprykę ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do około 190 stopni aż skórka nabierze brązowego koloru. Od czasu do czasu przewrócić widelcem na inną stronę, żeby warzywa spiekły się równomiernie.
Warzywa obrać ze skórki i wyjąć gniazda nasienne. Moja uwaga: naczytałam się w internecie, że jest to dość trudne i pracochłonne. W moim przypadku było jednak dokładnie odwrotnie - skórka schodziła łatwo i szybko.
Papryki zblendować z bakłażanem.
Cebulę pokroić na małe kawałki, czosnek przecisnąć przez praskę i podsmażyć na oliwie. Dodać zblendowane warzywa. Dusić na małym ogniu, aż woda odparuje i uzyskamy pożądaną przez nas konsystencje.
Gorące przełożyć do czystego i wyparzonego słoika.