Postanowiłam wejść w nowy etap przygotowywania serów. Ośmielona sukcesem wyrobu ricotty i mascarpone, których przygotowanie wymagało jedynie mleka (lub śmietanki) i soku z cytryny, przechodzę na kolejny stopień. Tym razem do przygotowania potrzebna będzie podpuszczka i termometr.
W związku z tym, że zostałam obdarowana sporą ilością owczego mleka przygotowałam podhalański bundz.
Jeśli postanowisz przygotować ser, ale nie znajdziesz owczego mleka (w maju jest najsmaczniejsze), możesz je zastąpić krowim.
(niecały 1 kg sera)
5 l świeżego mleka owczego lub krowiego
7-8 kropli podpuszczki
pieluszka tetrowasolanka:1 l przegotowanej, ostudzonej wody
2 łyżki soliWlej mleko do garnka i doprowadź płyn do temperatury 35-36 stopni C. Dodaj podpuszczkę i zdejmij z ognia. Mieszaj 5 minut, aż zacznie wytrącać się serwatka. Pozostaw na 30 minut.
Pokrój skrzep długim nożem w 3 cm kratkę.
Durszlak wyłóż pieluszką, wlej do niej zawartość garnka i pozostaw do odcieknięcia na 12 godzin.
Odciśnięty ser włóż do solanki na 6-12 godzin (w zależności od tego jak słony ser chcesz uzyskać. Co 1-2 godziny przekładaj ser na drugą stronę.
Wyjmij ser z solanki i osusz go. Gotowe.