Uważni czytelnicy tego bloga zauważą zapewne podobieństwo do placuszków z kurczaka - przyznam szczerze - trochę tak. Różnica jest jednak taka, że w wątróbkowych nie ma startego żółtego sera.Dzięki temu są lżejsze, choć wymagają większej ostrożności w smażeniu. W smaku są naprawdę pyszne i są doskonałą propozycją dla tych, którzy nie mówią stanowczego "nie" dla wątróbki, ale odstrasza ich nieco opcja jedzenia jej w całości.
Składniki:- 60 dag wątróbki drobiowej
- 25 dag pieczarek
- 1 duża cebula
- 2 jajka
- 4-5 łyżek mąki - u mnie razowa
- 2 łyżki pietruszki natki
- sól, pieprz
1. Wątróbkę po opłukaniu kroimy na maleńkie kawałeczki, dodajemy do niej pokrojoną w drobną kostkę cebulę
2. Pieczarki obieramy, ścieramy na tarce na dużych oczkach
3. Dodajemy jajka, mąkę, pieprz i sól
4. Smażymy na rozgrzanym oleju jak placki ziemniaczane.