Listopad prezentuje wyjątkowo ciepłą temperaturę a nawet trawy w kolorze wiosny. Dużo pracuję w terenie, żeby tylko uciec od pisania sprawozdań, chociaż tam w terenie wcale nie lepiej, konflikty, kuratorzy, uniki, wizja zabezpieczenia dzieci i nadaremna walka ze schizofrenią. W następnej pracy poproszę prostsze tematy.
Gonitwa za odpornością trwa, kupiłam witaminę C 1000 i wcinam codziennie surowego buraczka, po tym jak świetnie sprawdził się w tej sałatce:
Sałatka ze smażoną dynią hokkaido:* 1/4 dyni hokkaido,
* ulubione liście - sałata, pietruszka, rukola itp,
* 1 mały buraczek,
* orzechy włoskie lub pestki piniowe,
* pomidorki koktajlowe,
* czarne oliwki,
* marynowana papryczka pepperoni,
* ew. serek,
* ocet balsamiczny, olej, czosnek, przyprawy
Dynię obieramy i kroimy w kostkę, smażymy np. z solą, czosnkiem, tymiankiem, papryką aż zmięknie. Na talerzu układamy zielone liście, cieniutkie plasterki buraczka, spryskujemy octem balsamicznym (lub sokiem z cytryny), układamy resztę składników, dowolnie doprawiamy i jemy np. z chrupiącymi grzankami.
 |
| zupa dyniowa i tarta dyniowa na 1 listopada |
 |
| obiad na zgromadzeniu rodzinnym |