Jakiś czas temu w pobliskim sklepie była wyprzedaż marcepanu...kupiłam chyba z 2kg, a skoro Święta zbliżają się wielkimi krokami, jest to najlepszy czas na wykorzystanie go w domowych wypiekach. Zaczęłam skromnie, aczkolwiek pysznie- niesamowite ciasteczka marcepanowe, na które przepis znalazłam w książce "Food from the Middle East". Polecam serdecznie!
150g marcepanu
2 białka jaj
100g mielonych migdałów
50g cukru pudru
skórka otarta z połowy pomarańczy
1 łyżeczka mieszanki przypraw (użyłam dobrej przyprawy do piernika, która ma bardzo podobny skład do tej wspomnianej w przepisie)
100g migdałów w płatkach lub słupkach
Marcepan podzielić na małe kawałki i ubić z białkami aż powstanie w miarę jednolita pasta. Dodać pozostałe składniki (poza migdałami w płatkach/słupkach), wymieszać, przykryć, i zostawić w lodówce na kilka godzin a najlepiej na całą noc. W misce umieścić pozostałe migdały. Za pomocą dwóch łyżeczek nabierać i formować ciasto, a następnie umieszczać je w misce z migdałami. Obtoczyć, uformować kulkę, i umieścić ją na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, lekko spłaszczając. Piec w pierkarniku rozgrzanym do 190 stopni (170 stopni z termoobiegiem) przez 10 minut, następnie odwrócić blaszkę i piec jeszcze 5-8 minut do zarumienienia. Studzić na blaszce, przechowywać w szczelnym pojemniku do 5 dni.