Witajcie :) Ktoś chętny na przepis na ogórce do słoja? Ja właściwie u siebie nie robię ogórkowych przetworów bo kupne ogórki to nie to samo zatem robi moja mama z ogórków z własnego ogródka a ja tylko potem bezczelnie korzystam ;) Przepisów na sałatki ogórkowe na zimę w necie jest sporo, niemniej ta jest chyba moją ulubioną. Po pierwsze: kolorowa, po drugie chrupiąca; po trzecie, pewnie niewiele osób na to wpadło ale po dwóch godzinach,,
przegryzania się,, nadaje się do podania bezpośrednio do obiadu jeśli lubicie sałatki ,,
chrup, chrup,, ;) jeśli nie to pakujemy w słoiki, pasteryzujemy i w zimę jak znalazł. Zapraszam.
SAŁATKA Z OGÓRKÓW - często występująca pod nazwą szwedzka
z przepisu cioci Marylki *na wersję
do obiadu należy sobie oczywiście zmniejszyć proporcje ;)
4 kg niedużych ogórków
1/2 kg papryki czerwonej
1/2 kg marchwi
1/2 kg cebuli
3 łyżki soli
1szkl cukru
1szkl oleju
1 szkl octu
główka czosnku
świeżo mielony pieprz
* ciocia zaleca również dodać garść posiekanej natki pietruszki
a marchewkę sugeruje pokroić na cieniutkie plasterki - moim zdaniem ta wersja jest efektowniejsza i fajnie chrupiąca
Umyte ogórki ze skórką pokroić w cienkie plasterki. Spoko, da się to zrobić nożem. Podobnie postąpić z cebulą, jeśli używamy niedużych cebulek to w plasterki, jeśli większych to w pół plasterki. Włożyć razem do miski i zasypać solą - gdy puści sok, odlać.
Paprykę pokroić na drobne paski, lub w kostkę.
Marchewkę * na cienkie plasterki lub zetrzeć na grubej tarce i dodać do ogórków. Czosnek obrać, pokroić na plasterki i również dodać do ogóreczków.
Jeśli dodajemy, to dorzucić natkę pietruszki, pieprz,
Cukier, olej i ocet wymieszać razem do rozpuszczenia cukru i zalać mieszaniną warzywa. Odstawić przykryte ściereczką na 2 godziny.
Po tym czasie możemy sobie skubnąć sałatki do obiadu :)
Nakładamy do czystych słoiczków i pasteryzujemy 10-15 minut.
Smacznego!