Ostatnio opublikowałam przepis na
domowe biszkopty orzechowe, a dziś mam dla was pomysł na ich wykorzystanie, troszkę bardziej kreatywne niż jedzenie ich solo.
Deser składa się z trzech prostych warstw. Pierwsza to budyń orzechowy, kolejna- wyżej wspomniane biszkopty, a na górze mamy jabłka z patelni. Całość jest bardzo smaczna. Składniki deseru idealnie wpisują się w jesienne klimaty- jabłka, orzechy, no i budyń, najlepiej smakujący gdy na zewnątrz jest już zimno.
Składniki na 4 porcje:budyń:- 400ml mleka
- 3 czubate łyżki mielonych orzechów*
- 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki cukru waniliowego
duszone jabłka:*U mnie są to orzechy brazylijskie, ale możecie zastąpić je innymi.
Budyń:
Do garnka wlewamy 300ml mleka, dodajemy cukier waniliowy i orzechy. Podgrzewamy.
W 100ml mleka rozpuszczamy mąkę ziemniaczaną i dodajemy ją do mleka gotującego się w garnku. Energicznie mieszamy, aż budyń zgęstnieje i ponownie się zagotuje.
Przekładamy go do czterech pucharków.
Jabłka z patelni:
Jabłka myjemy, obieramy i kroimy w ósemki,a następnie na plastry. Wrzucamy je na patelnie, podlewamy niewielką ilością wody, dodajemy cukier i gałkę muszkatołową. Dusimy przez kilka minut. Jabłka mają zmięknąć, ale nie stać się powidłem.
Na wcześniej przygotowany budyń kładziemy biszkopty pokrojone na ćwiartki, jabłka, a wierzch ozdabiamy biszkopcikami.
Deser podajemy od razu lub po schłodzeniu w lodówce.
Smacznego:)