Po zawrotnej popularności poprzedniego posta z Pączusiami w roli głównej aż nie śmiem proponować Wam skromnych gofrów :)
Ale są to wyjątkowe gofry! delikatne, pachnące, wierzchu chrupią a w środku są wilgotne.
Łatwo je przygotować więc zrobiłam je dzisiaj na pierwsze śniadanie :)
Inspirację znalazłam TUTAJ.
Zamiast pączków Bezglutenowe gofry marchewkowe2 duże jajka
6 czubatych łyżek mąki ziemniaczanej
4 czubate łyżki mąki owsianej
2 łyżki cukru
szczypta soli
1/2 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu
40 g masła
150 ml mleka
1 marchewka średniej wielkości
Białka oddzielamy od żółtek.
Do miski wsypujemy mąki, cukier trzcinowy, sól, sodę i cynamon.
Dodajemy żółtka, roztopione masło, mleko i marchewkę (startą na małych oczkach tarki i odciśniętą z nadmiaru soku).
Mieszamy trzepaczką.
Ubijamy białka na sztywno i delikatnie łączymy z resztą składnikó. Odstawiamy na 10 minut.
Nagrzewamy gofrownice i smaujemy masłem.
Nakładamy łyżka porcje ciasta, pieczemy 4 minuty. Zdejmujemy z gofrownicy i odparowujemy na kratce.