Kanapki z serem i wędliną są i szybkie i smaczne, wiadomo, ale czy można jeść w kółko to samo?! ;)
Dlatego też dla urozmaicenia podsuwam Wam pomysł na bardzo smaczną pastę z białej fasoli z dodatkiem słodkiej, karmelizowanej cebuli podlanej odrobiną wina dla podkręcenia smaku i szczyptą majeranku, którego nie może zabraknąć przy potrawach z fasoli- nie tylko ułatwia trawienie, ale ciekawie podbija smak nieco mdłej fasoli.
Prosta, o interesującym smaku, do której niezbędna jest tylko... pajda chleba! :)
* fasola biała- 2 szklanki
* cebula- 2 bardzo duże
* czosnek- 1 duży ząbek
* wino słodkie- 50 ml
* masło klarowane- 2 czubate łyżki
* oliwa z oliwek- 2 łyżki
* suszony majernaek- 1 łyżeczka
* sok z cytryny- 1/2 łyżeczki
* sól, pieprz- do smaku
Masło i oliwę razem podgrzać na patelni.Dodać cebulę pokrojoną w piórka, zmiażdżony ząbek czosnku, szczyptę soli i całość dusić pod przykryciem- na bardzo małym ogniu, około 15 minut (w międzyczasie przemieszać 3-4 razy). Wlać wino i smażyć, aż do odparowania płynu.2 łyżki cebuli odłożyć, by później ozdobić kanapki.Dodać fasolę i chwilkę całość podsmażyć.Przełożyć do blendera i zmiksować na gładki krem.Doprawić solą, pieprzem, majerankiem i wymieszać.Przełożyć do słoiczka, przechowywać w lodówce 3-4 dni.
Smacznego! :)