Delikatny, mięciutki schab z delikatnie pikantną otoczką. Przygotowany w osłonce barierowej ale z powodzeniem można przygotować go w szynkowarze lub zamiast osłonki zawinąć kilka razy w folię i umieścić w siatce. Ze schabu nie usuwam nigdy mizdry (białej otoczki, skórki) ani warkocza (różowe mięso przy schabie) - nie przeszkadza mi to, a wręcz jest przydatne. Dzięki mizdrze ze schabu nie wypływa aż tak dużo soków podczas parzenia i schab jest soczysty. Polecam serdecznie :)
Schab umyć, i osuszyć. Obsypać peklosolą, wymasować i wstawić do lodówki na 3 pełne doby. W międzyczasie schab raz dziennie obrócić aby mięso równomiernie się peklowało.
Po tym czasie schab z każdej strony oprószyć pieprzem i płatkami chili.
Osłonkę barierową (w zależności od rodzaju, niektóre osłonki należy moczyć przed użyciem 15 min w zimnej wodzie, zazwyczaj jest opisane w instrukcji lub na etykiecie) zawiązać dobrze z jednej strony nicią wędliniarską, włożyć schab i związać drugi koniec osłonki. Schab schować do lodówki na 8-12 h.
Schab w osłonce umieścić w garnku i zalać zimną wodą, ustawić na palniku. Gdy woda osiągnie temperaturę 75-800C (lekko będzie "pyrkać") zmniejszyć moc palnika i parzyć 100 min utrzymując podaną stałą temperaturę 75-800C. Po tym czasie schab wyciągnąć z garnka i studzić w zimnej wodzie 10-15 min, następnie przełożyć do lodówki na minimum 12 h. Temperatura wyrobu po wbiciu termometru w środek schabu powinna wynosić 68-72oC. Osobiście dla bezpieczeństwa spożywania preferuję 72oC.
* z dobrych źródeł wiem, że parzymy zawsze 10 min na każdy 1 cm średnicy osłonki barierowej