 |
Zapiekana korzenna kasza jaglana z mandarynką*, serkiem homogenizowanym, rodzynkami, orzechami włoskimi, skórką pomarańczową, podana z jagodami kamczackimi *w środku i na wierzchu |
- 3 łyżki kaszy jaglanej
- 50g serka homogenizowanego
- 1 bardzo duża mandarynka
- jajko
- cynamon i imbir
- skórka pomarańczowa
- szczypta sody oczyszczonej
- rodzynki
- orzechy włoskie
Kaszę jaglaną gotujemy na wodzie z dodatkiem cynamonu, imbiru i skórki pomarańczowej, aż wchłonie cały płyn. W międzyczasie kroimy mandarynkę i oddzielamy białko od żółtka. Białko ubijamy na sztywną pianę, a żółtko dodajemy do kaszy pod koniec gotowania i energicznie mieszamy, żeby się dobrze połączyło z jaglanką. Ugotowaną kaszę lekko studzimy, dodajemy do niej sodę, białko, rodzynki i delikatnie mieszamy. W silikonowej keksówce układamy kawałki mandarynki, wykładamy większość kaszy, a do reszty dodajemy serek homogenizowany i dokładnie mieszamy. Wykładamy kaszę z serkiem na warstwę kaszy bez serka. Układamy na wierzchu cząstki mandarynki i posypujemy orzechami włoskimi. Pieczemy ok. 30 min. w 190 stopniach. Smacznego!
A oto mój wczorajszy wypiek- ciasto marcepanowe, które zrobiło furorę u mnie w domu, a jest banalnie proste w przygotowaniu. ;)