Mam problem i to spory, uzależniłam się.... od domowego pieczywa na zakwasie :)
Z każdym nowym rozkrajanym bochenkiem przepadam i w tym przypadku wyjątku nie było.
Przepis pochodzi od niezawodnej Joanny i tylko dopiszę, że polecam zrobić go od razu z podwójnej porcji! Składniki na zaczyn pszenny:

- 42g mąki pszennej typu 550
- 52g wody
- 8g zakwasu żytniego
Dodatkowo ziarna:
- 63g ziaren (u mnie siemię lniane, sezam jasny i czarny, słonecznik oraz odrobina czarnuszki)
- 75g wody
- 8g soli
Składniki na ciasto chlebowe (na 1 bochenek):
- zaczyn pszenny (powyżej)
- ziarna (powyżej)
- 132g mąki pszennej typu 550
- 175g mąki pszennej pełnoziarnistej typu 1850
- 135g wody
- 4g świeżych drożdży
- 10g miodu
Na ok. 16 godz. przed pieczeniem (najlepiej wieczorem) przygotować zaczyn i ziarna.
Wszystkie podane składniki na zaczyn pszenny wymieszać w misce, przykryć folią spożywczą lub ściereczką i pozostawić w temperaturze pokojowej na ok. 16 godz. Ziarna wymieszać z wodą i solą. Pozostawić na 3 godz., następnie wstawić do lodówki.
Po ok. 16 godz. wszystkie składniki na ciasto chlebowe umieścić w misce i wymieszać. Ciasto zagniatać robotem kuchennym (końcówki haki) przez parę minut na najniższych obrotach, następnie zwiększyć obroty o 1 stopień i wyrabiać przez kolejne 10-15 min.
Przykryć miskę z ciastem folią lub ściereczką i pozostawić na ok. 1,5 h do wyrośnięcia, pamiętając, aby w połowie złożyć raz ciasto (na blacie podsypanym delikatnie mąką rozłożyć ciasto i złożyć do środka jego boki).
Koszyk do wyrastania chleba obsypać mąką, uformować z ciasta bochenek (składając jego boki do środka jak opisane zostało wyżej) i umieścić w koszyku złożeniem do góry. Przykryć ściereczką i odstawić do ponownego wyrastania na ok. 1 h (u mnie trwało to o wiele dłużej ok. 3 h).
Piekarnik nagrzać do temperatury 220 stopni. Na blaszkę wyłożoną papierem, przełożyć bochenek chleba z koszyka, złączeniem do dołu i naciąć ostrym nożem wierzch. Piec ok. 40-45 min. Studzić na kratce.