Te bułeczki piekłam już wielokrotnie. Niezawodny przepis z gwarancją smaku :)
Dodawałam do niego już nie raz pestki słonecznika, albo siemię lniane, ale tym razem postanowiłam odjąć trochę mąki pszennej na rzecz tej pełnoziarnistej. Po raz kolejny się nie zawiodłam :) tylko z jednym minusem…. z roztrzepania zapomniałam dodać soli…
Składniki (na ok. 10 szt.)
- 300 g mąki pszennej chlebowej
- 150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
- 1 łyżka oleju rzepakowego
- 100 g marchwi, startej na drobnych oczkach
Przygotować rozczyn (wymieszać drożdże + 2 łyżki mąki pszennej + 50 ml wody) i odstawić do wyrośnięcia. W misce wymieszać obie mąki, płatki owsiane, sól oraz olej. Dodać rozczyn, pozostałą wodę oraz startą marchew. Wyrobić dokładnie na gładkie i elastyczne ciasto. Uformować kule i przykryć do podwojenia objętości ok. 1 - 1,5 h.
Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić i podzielić na kilka równych części. Z każdej uformować kulę, oprószyć lekko mąką i odkładać na blachę oprószoną wcześniej mąką. Przykryć ręczniczkiem i odstawić do napuszenia na ok. 30 min.
Piec w temperaturze 200 stopni przez ok. 15 min. Ja dodatkowo przed samym wstawieniem do piekarnika (już nagrzanego), spryskałam go wodą, aby bułeczki miały bardziej chrupiącą skórkę. Studzić na kratce.
Smacznego!