Sezon na bób trwa w najlepsze, a ja dołączam do jego fanów. Dla wszystkich fanów oraz wyznawców przygotowałam uniwersalną propozycją na śniadanie, obiad, a także do podania na zimno w formie tapas.
Składniki:
na 1 omlet, czas przygotowania: 20 min:
- 1 cebula pokrojona w kosteczkę,
- 4 duże surowe, obrane ziemniaki starte na tarce w talarki,
- około 250 g. surowego bobu,
- 3 łyżki posiekanej natki pietruszki,
- 6 dużych jaj,
- sól, pieprz,
- olej do smażenia.
Przygotowanie:
- Przepłucz bób, włóż go do gotującej się wody, trzymaj na średnim ogniu 15 min. pod koniec gotowania dodaj łyżeczkę soli,
- Obierz bób ze skórki (w skórce jest sporo składników odżywczych, ponadto w młodym bobie skórka nie jest tak twarda jak w starym, więc jeśli lubisz bób ze skórką, nie obieraj go).
- Na rozgrzanej nieprzywierającej patelni (ważne!) podsmaż cebulkę na słoty kolor,wraz z ziemniakami (trwa to około 5-10 min).
- Dodaj bób.
- Świeże jaja wymieszaj ze sobą w misce, posól (około 2 szczypty), sporo popieprz (3 szczypty), dodaj natkę pietruszki.
- Przed dodaniem jaj na patelnię dolej olej, jeżeli patelnia jest sucha.
- Na patelnię wylej przygotowane jajka, wymieszaj energicznie ze sobą wszystkie składniki.
- Co chwilę unoś patelnię i zakręcaj nią koło (aby spód omletu nie przywarł). Do tego łopatką pilnuj, aby omlet nie przywarł do boku patelni, w razie potrzeby „podlej” patelnię olejem.
- Po około 5-8 minutach jak zauważysz, że omlet zaczyna się ścinać z wierzchu, oderwij go od spodu (okrągłym ruchem podnosząc patelnię do góry, albo podważ łopatką).
- Zakryj patelnię talerzem i przerzuć omlet na talerz (tak aby usmażony spód omletu był na wierzchu talerza – czyli musisz szybkim ruchem obrócić patelnię trzymając ręką jednocześnie patelnię i talerz). Nie przejmuj się, jeśli cały omlet nie „zszedł” idealnie z patelni. Ewentualną część omletu, która została na patelni ostrożnie zdejmij i jeżeli się nadaje (nie jest spalona
połóż na wierzch omletu, - Następnie zsuń omlet ponownie na patelnię i około 3-5 minut smaż jego drugą stronę,
- Powtórz czynność z zakrywaniem talerza, obróć patelnię i zjadaj omlet w wersji na ciepło lub na zimno. Ja preferuję na ciepło!