Wczoraj przypomniało mi się, jak jeszcze niedawno miałam obsesję na punkcie wszelkich wegańskich serników. Przyznam, że brakowało mi ich smaku, dlatego szybko pobiegłam do kuchni, otworzyłam świeże opakowanie tofu i zaczęłam z nim "majstrować". Zauważyłam, że w koszyku z owocami leżą banany, które wręcz proszą o to aby je zjeść, stąd też bez zastanowienia chwyciłam jednego z nich i postanowiłam dodać go do sernika. Tofucznik bananowy- pomysł jak dla mnie zbyt banalny, uznałam, że tym razem posunę się dalej i szybko ugotowałam kaszę jaglaną, którą zblenowałam razem z jagodami goji i wykorzystałam jako masę na sernik.
- SKŁADNIKI :
- 100g tofu
- 2 łyżki nasion chia
- banan
- 1.5 szklanki mleka sojowego
- łyżeczka cynamonu
- 2 łyżki ksylitolu
- 4 łyżki kaszy jaglanej
- 5 łyżek jagód goji
WYKONANIE:
- tofu blendujemy z bananem, następnie mieszamy z nasionami chia- przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia
- mleko gotujemy, dodajemy kaszę jaglaną, ksylitol i cynamon- gotujemy do wsiąknięcia płynu
- jagody goji zalewamy wrzącą wodą na ok 10 min- odcedzamy
- ugotowaną kaszę blendujemy z jagodami goji- następnie kładziemy jako kolejną warstwę tofucznika
- całość odkładamy do lodówki na ok 3 godziny