Karobowo-bananowe lody. Podane z nerkowcami i jagodami Goji.
~*~
Ostatnio kiedy jadłam lody siedziałam w szaliku owinięta kocem. Dziś wystarczył tylko szalik, więc jest coraz cieplej (nie, to wcale nie kaloryfer xD). Po wczorajszym dniu stwierdziłam: Spinam się i lekcje na weekend robię w piątek lub sobotę!
Dzisiaj mam sporo rzeczy do zrobienia, tych koniecznych, a nie ot tak wymyślonych. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko zrobić.
Miłego dnia!