Nie będę pisać o tym, że jest gorąco, bo każdy z nas o tym dobrze wie. Może gdybym była właścicielką tylko kilku kwiatów na parapecie, ciepło nie męczyło by mnie tak bardzo, ale skoro jestem mamą to z takim upałem nam nie po drodze. Starszy psioczy bo nie może cały dzień latać po boisku, a młodszy nawet nie ogarnia dlaczego jest mu tak ciepło :) Dlatego starając się minimalizować skutki upału w domu już od tygodnia mamy zakaz używania żelazka no i piekarnika. Dlatego w cenie szybkie obiadki nie wymagające wiele zachodu, za to zdrowe i smaczne. Wydaje Wam się, że to trudne zadanie, zatem spieszę Wam donieść, że latem to banalnie proste :)
Przykładem niech będzie dzisiejsze danie z samych warzyw, pyszne, pożywne i dietetyczne, no chyba że zagryziecie to dużą pszenną bułą, wtedy już nie tak bardzo ;)
Czytaj więcej »