Weekendowe śniadania z domowym pieczywem to coś co lubię najbardziej :) Tym razem zabrałam się za zrobienie grahamek. Część zniknęła prawie od razu po zrobieniu ale udało mi się uratować parę żeby zrobić pyszne burgery z surówką z marchewki (przepis w kolejnym poście :)
Składniki (na 6-8 bułeczek):- 180g mąki Graham t. 1850
- 70g mąki żytniej t. 720
- 25g drożdży
- 1/4 łyżeczki cukru
- 1,5 łyżki wody do rozczynu + ok. 1/3 szklanki letniej wody do wyrobienia ciasta
- 0,5 łyżki soli
Przygotowanie:
Drożdże zasypać cukrem, dodać wodę, rozrobić, dodać sól i odstawić do wyrośnięcia. Mąki przesiać (mąki z pełnego przemiału przesiewają się słabo dlatego przesiewam to co się da a to co zostaje na sitku dodaję na koniec). Gdy drożdże już wyrosną, dodajemy mąki i wodę i wyrabiamy ciasto o konsystencji gęstszej niż na zwykłe ciasto drożdżowe. Po wyrobieniu znowu odstawiamy do wyrośnięcia. Gotowe ciasto dzielimy na 6-8 bułeczek (jeśli ciasto za bardzo się klei- zwilżcie dłonie) i układamy na papierze do pieczenia. Piec w 150 st (z termoobiegiem) do czasu aż się lekko zrumienią.
Pozdrawiam,
Maja