W mich wpisach nie było flaków,
z prostego powody, uważałam, że każdy wie jak je gotować.
Jednak niedawno, pewien Pan wyprowadził mnie z błędu.
Napisał, że u niego w domu gotowało się flaki na drobiu,
i tylko taki wariant go interesuje.
Poprosił także, aby napisać tak, żeby dziecko zrozumiało.
Domyślam się, że nie dziecko będzie gotować,
tylko dorosły, który próbuje swoich sił w kuchni.