Ostatnio znalazłam przepis na przygotowanie domowej granoli. Dlaczego wcześniej na to nie wpadłam? W sezonie letnim bardzo lubię jeść na śniadanie jogurt z musli, ale jak do tej pory były to gotowe kupne mieszanki, nie zawsze do końca odpowiadające mi składem. Na początek spróbowałam przygotować granolę z przepisu znalezionego na tym blogu, bo akurat miałam wszystkie potrzebne składniki. Przyznaję że bardzo mi posmakowała i dzieciakom też. Do śniadania dorzuciłam jeszcze świeżo zerwane maliny. Wspaniale rozpocząć dzień takim śniadaniem. Na pewno będę kombinować z innymi składnikami, na pewno dorzucę orzechy. Spróbujcie koniecznie zrobić własne chrupiące musli.
Granola:
250 g płatków owsianych
100 g pestek słonecznika
50 g sezamu
2 łyżki miodu
4 łyżki oleju słonecznikowego
150 ml soku jabłkowego (użyłam żurawinowy)
2 łyżki cukru trzcinowego
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, wysypać na blaszkę do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia i rozprowadzić równomiernie. Piec w piekarniku nagrzanym do 150 st , przez około godzinę. Co jakiś czas zamieszać łyżką. Studzić w wyłączonym piekarniku.
Do wystudzonej mieszanki można dodać również rodzynki.
SMACZNEGO!