Tak dawno tu nie było żadnego przepisu obiadowego...
I postanawiam to zmienić!
Będzie mięso, ryby i obiady wege! Obiecuję poprawę :)
Dlatego dziś mam dla Was przepis na schab z kapustą. To jedyna forma schabu, która przejdzie mi przez gardło... i nawet smakuje. Nawet bardzo!
I mała podpowiedź dla Was... im więcej kapuchy tym lepiej :)
Składniki:
4 plastry schabu bez kości
1/2 cebuli
250 g kapusty kiszonej
3 liście laurowe
3 ziela angielskie
Olej rzepakowy
Sól
Pieprz czarny
Przygotowanie:
Schab rozbijamy tłuczkiem. Patelnię nagrzewamy z olejem rzepakowym (2-3 łyżki). Smażymy schab doprawiony solą przez 3 minuty z obydwu stron. Przekładamy schab do naczynia żaroodpornego. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oleju, który został na patelni. Dodajemy kapustę kiszoną, liście laurowe i ziele angielskie. Doprawiamy pieprzem i obsmażamy przez 3 minuty. Przykrywamy schab kapustą i pieczemy całość przez 10-15 minut.