Z reguły omlet to u mnie klasycznie i prosto jajka rozmieszane z płatkami, otrębami i siemieniem lnianym lądują sobie na patelni, a potem polewam jogurtem naturalnym i dodaję ulubione owoce. Tym razem jednak postanowiłam trochę poeksperymentować i muszę przyznać, że eksperyment zakończył się pełnym sukcesem.
Składniki:- 2 jajka
- szczypta soli
- 1 łyżka mąki pełnoziarnistej
- 1 łyzka siemienia lnianego
- 1 jabłko
- cynamon
- olej do smażenia
Oddzielamy białka od żółtek i ubijamy je na sztywną pianę, a następnie mieszamy z żółtkami i już nieco delikatniej z mąką, siemieniem lnianym i cynamonem. Jabłko obieramy, ścieramy na tarce o grubych oczkach i mieszamy z jajkami. Wylewamy na rozgrzaną patelnię i smażymy, ja by jabłka ładnie się rozprażyły, przykryłam patelnię pokrywką. Podałam z jogurtem naturalnym, wiórkami kokosowymi i żurawiną suszoną. A Wy co byście do niego dodali? :)