Jednym z moich tegorocznych wakacyjnych planów było opracowanie idealnego przepisu na bezalkoholową sangrię. Dzisiaj przedstawiam Wam jedną z moich propozycji na ten drink. Tak, tak, wiem, bezalkoholowa sangria, to nie to samo co taka prawdziwa, zakrapiana winem czy też rumem. Ale jestem pewna, że taki bezalkoholowy napój przyda się na każdej imprezie, na której będą dzieci, kobiety w stanie błogosławionym, matki karmiące, jak i kierowcy. Jeśli kiedykolwiek robiliście sangrię, to wiecie, że im więcej świeżych owoców – tym lepiej. Ja postanowiłam pójść trochę na łatwiznę i wykorzystałam soki, jednak nie z koncentratów tylko ze świeżych owoców
Drink smakuje najlepiej, kiedy przygotujecie go dzień wcześniej i spokojnie sobie posiedzi w lodówce, wtedy dzieje się magia
Zapraszam Was do improwizowania z owocami i sokami. Na przykład możecie dodać jakiś sok żurawinowy, pokrojone brzoskwinie, pokrojone ananasy itd. Nie ma tutaj żadnych złych owoców, które by nie pasowały. Cóż, może banany. Tak, banany Wam odradzam.
Poza tym możecie wykorzystać wszystkie soki i owoce jakie znajdziecie w swojej kuchni 

Składniki:
- 2 szklanki wrzątku 2 torebki czarnej herbaty (2 łyżeczki sypanej)
- 2 laski cynamonu
- 1/2 szklanki miodu
- 1 szklanka soku z granatów
- 3 szklanki soku jabłko-czarna porzeczka (może być sama czarna porzeczka) 1 szklanka świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
- 1 szklanka soku jabłko-truskawka
- 1 szklanka soku jabłko-rabarbar
- 1 średnia pomarańcza, pokrojona w cienkie plasterki
- 1 cytryna, pokrojona w cienkie plasterki (i/lub limonka)
- 1 jabłko, pokrojone kostkę lub plasterki
- 3 szklanki wody gazowanej (ew. sody)
Sposób przygotowania:
Herbatę zaparzyć, zagotować z miodem i cynamonem. Ostudzić. Soki wymieszać z pokrojonymi owocami w sporym naczyniu, dolać herbatę, odstawić do lodówki na noc, aby ich aromaty się połączyły. Przed podaniem do każdej porcji dolewać wody gazowanej.



Artykuł Bezalkoholowa sangria pochodzi z serwisu Co tak pachnie? .