Kolejny wpis z serii "Zaczynamy używać mąk alternatywnych :) Dziś chciałabym przybliżyć nieco kaszę jaglaną, o której już wcześniej troszkę pisałam. Ta kaszka jest niezwykle lekkostrawna, nie uczula, a więc jest odpowiednia dla osób nie tolerujących glutenu. Wykazuje również działanie antywirusowe, może być domowym sposobem na walkę z katarem. Ma działanie zasadotwórcze, a przez to pomaga przywrócić równowagę kwasowo-zasadową w organizmie. Zawiera również krzemionkę, która ma bardzo dobry wpływ na skórę, włosy i paznokcie.
Wróćmy jednak do przepisu :) Placuszki są szybkie, puszyste i uzależniające :) Podajemy koniecznie z jogurtem, roztopioną czekoladą i musem truskawkowym.
Składniki:
- 3 łyżki mąki jaglanej (lub kaszy zmielonej na mąkę)
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 jajko
- 1 łyżka mleka
- 1 łyżka wiórków kokosowych
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Dodatkowo: mus truskawkowy, jogurt naturalny, roztopiona gorzka czekolada
Wymieszać wszystkie składniki za pomocą łyżki. Na patelnię nakładamy po 1 łyżce ciasta na placuszek i rozprowadzamy. Jeśli nasza patelnia nie jest teflonowa lub ceramiczna, można przesmarować ją odrobiną oleju/masła/oliwy. Smażymy aż na powierzchni pojawią się pęcherzyki, przewracamy na drugą stronę i smażymy jeszcze chwilę.
Gotowe placuszki przekładamy na talerz, podajemy z jogurtem naturalnym, musem truskawkowym, polane roztopioną gorzką czekoladą.
Smacznego!