Coraz częściej i z różnych powodów rezygnujemy z nabiału. Jednak nasza flora jelitowa nadal chciałaby korzystać z naturalnych probiotyków, a nam samym przyda się urozmaicenie jadłospisu.
Taki roślinny jogurt jest bardzo prosty wykonaniu i fermentuje sam. Można go zrobić w jogurtownicy, ale też w zwykłym naczyniu szklanym lub plastikowym i nakryć ciepłym ręcznikiem dla podtrzymania temperatury.
Roślinne wersje jogurtu, poza sojowym, wymagają dodatku pektyny jako zagęstnika, ponieważ pomimo fermentacji i dobrego smaku, otrzymujemy zbyt płynną konsystencję produktu finalnego.
Eksperymentowałam już ze skrobią i agarem, ale najlepsza okazała się pektyna. Najłatwiej kupić w mojej okolicy właśnie taką, jakiej użyłam.
Jogurt orzechowy z włoskich orzechów to mój faworyt, chociaż jest dużo mniej kremowy od kokosowego i ma mniej gładką strukturę, jest przepyszny. Można go wzbogacić melasą buraczaną i wtedy jest jeszcze lepszy.
Kokosowa wersja nie wymaga produkcji własnego mleka, choć z własnego kokosowego robiłam już jogurty i też wychodziły smaczne, jednak nie tak kremowe, pewnie przez mniejszą ilość tłuszczu w mleku domowym.
Do jogurtów roślinnych dodaję zawsze całe opakowanie kultury jogurtowej, chociaż jest przeznaczona na 2 litry mleka, trudno ją podzielić, a całe opakowanie upewnia mnie, że konsystencja i całość się uda.

Jogurty roślinne z orzechów włoskich i mleka kokosowego, bez laktozy i glutenu
Składniki
Jogurt z orzechów włoskich- Mleko orzechowe z tego przepisu
- Pektyna 22 g - 1 op (użyłam mieszanki pektyny ze skrobią firmy Arche)
- 1 op kultury jogurtowej (użyłam Vitalakt, ale może być dowolna kultura jogurtowa)
- litrowe naczynie szklane lub plastikowe
- garnek
- termometr
Jogurt kokosowy- 1 litr mleka kokosowego (u mnie Real Thai)
- 1 op kultury jogurtowej (użyłam Vitalakt, ale może być dowolna kultura jogurtowa)
- litrowe naczynie szklane lub plastikowe
- termometr
- garnek


Przygotowanie
Mleko zagotować lub podgrzać tak, aby było gorące. W odrobinie zimnego mleka rozpuścić pektynę i wlać do gorącego mleka, aby zagęściła całość. Przestudzić to temperatury 43-45°C i dodać kulturę jogurtową. Bardzo dobrze wymieszać. Przelać do naczynia, w którym jogurt będzie fermentował. Nakryć ciepłym ręcznikiem i zostawić w ciepłym miejscu na około 12 godzin. W przypadku użycia jogurtownicy nie ma potrzeby jej przykrywać. Gdy jogurt już zgęstnieje i nabierze kwaskowatego posmaku, trzeba wstawić go do lodówki, aby porządnie się utrwalił i nabrał właściwej konsystencji.