Mam tak duże zamiłowanie do natury, że podoba mi się dosłowne przeniesienie jej do wnętrza. Wykorzystanie żywych roślin, całości gałęzi, konaru, kamieni lub ich fragmentów. Inspiracja formą czy też detalem to jest to, co porusza moją wyobraźnię i daje komfort mieszkania. Surowe wnętrze? Dobrze, ale proszę o detal z natury - dla autentyczności istnienia. Jaki człowiek, takie jego mieszkanie. Mówimy przecież "pokaż mi jak mieszkasz, a powiem ci kim jesteś". Działa to na zasadzie powiązania duchowego: z jednej strony tworzysz miejsce, w którym mieszkasz (dobierasz ludzi, z którymi żyjesz), a z drugiej ono oddziałuje na ciebie.
 |
| można i w malowanym lesie siedzieć |
 |
| dębowe podstawki z pracowni smoków |
Źródła zdjęć: ilovenature.pl boligliv.dk shelterness.com kidnapkos.tumblr.com firsthome.tumblr.com pinterest.com