W dzisiejszym zestawieniu prezentuje pyszne i zdrowe wegańskie słodycze, które znajdziecie w ofercie sklepu
Polski Koszyk. Wśród recenzowanych znalazły się dwie czekolady oraz dwa batony. Trzy produkty są także przygotowane zgodnie z dietą "raw", czyli na surowo. Każdy produkt mnie zachwycił i z przyjemnością powróciłabym do nich w przyszłości.
Czekolada gorzka 85%masa kakaowa * tłuszcz kakaowy * cukier trzcinowy nierafinowany
Moimi ulubionymi czekoladami są właśnie gorzkie, aczkolwiek czasami lubię także spróbować innych, ciekawych smaków tej słodyczy. Czekolada marki Vivani jest pochodzenia ekologicznego, dodatkowo oznaczona jako wegańska, a jej skład jest wręcz idealny, stanowiący tylko 3 składniki, w których to cukier jest na ostatnim miejscu, co dla mnie jest dość istotne. Jest to duża, ale cieńsza od standardowych czekolad tabliczka podzielona na duże kostki. Aromat kakao jest bardzo intensywny, naturalny. Podczas łamania słychać charakterystyczny trzask. Smak - genialny! Pyszna, gorzka czekolada. Słodycz jest tu bardzo ograniczona, gorycz kakao idealnie wyważona, a cudowny smak utrzymuje się jeszcze przez chwilę w ustach. Przepyszna!
ziarno kakaowca * cukier z kwiatu palmy kokosowej * tłuszcz kakaowy * migdały (9%) * morwa biała (2,8%) * kawa mielona (0,5%) * wanilia Bourbon
Miałam okazję próbować już czekolad marki COCOA i jestem w nich totalnie zakochana. Ten wariant smakowy próbowałam po raz pierwszy. Po wyciągnięciu czekolady z folii można wyczuć subtelny kawowy aromat. Co mnie zaskoczyło - to brak wspomnianych w składzie migdałów oraz morwy. To znaczy na pewno są one obecne, jednak myślałam, że będą występowały w całości na tylnej powierzchni czekolady (pewnie wiecie, o co mi chodzi). Jednak tak nie jest. Czekolada ma jednolitą konsystencję bez żadnych dodatków. Jest bardzo smaczna. Słodka, ale tak dobrze słodka, czyli nie za bardzo i nie za mało. Czuć delikatnie kawę, jednak nie wyczułam ani migdałów ani morwy. Nie jestem pewna, jedynie mogę podejrzewać, ale prawdopodobnie występują tu one w postaci mocno zmielonej, przez co ich nie widać i według mnie też nie czuć. Osobiście wolałabym, aby te dodatki były całe i wtopiły się w masę czekolady. Mimo to czekolada bardzo mi smakowała, ponad to jest ona
pochodzenia ekologicznego i w 100% przygotowana w wersji surowej.
daktyle * migdały * suszone wiśnie (8%), surowe orzechy nerkowca * sproszkowany baobab (5%) * liofilizowany sok z żurawiny (4%) * pasta migdałowa * proszek maca (2%) * krystaliczna różowa sól himalajska
Baton został dodatkowo oznaczony jako "PLUS", prawdopodobnie dlatego, że składa się z tzw. superfoods. I w tym przypadku są to baobab i proszek maca. Ogólny skład bardzo ciekawy, co przekłada się równie interesująco na smak. W strukturze widać bardzo duże kawałki orzechów. Dodatek suszonych wiśni i soku z żurawiny ładnie zabarwił batona na delikatny, czerwony kolor. W smaku czuć i słodycz i lekką kwaśność. Bardzo dobrze czuć wchodzące w skład wiśnie. Podsumowując, bardzo dobry, intrygujący i godny polecenia. Baton ekologiczny i surowy.
daktyle (54%) * orzechy (30%) - surowe orzechy nerkowca, migdały, pasta z orzechów laskowych * surowa czekolada (16%) - surowe kakao sproszkowane * pasta z surowych ziaren kakao, tłuszcz kakaowy [zwartość kakao 100%, zawartość tłuszczu kakaowego 35%] * wanilia w proszku
Batony LifeBar należą do jednych z moich ulubionych i z każdym kolejnym, nowo spróbowanym smakiem uwielbiam je coraz bardziej. Ta wersja smakowa jest idealna dla "czekoholików". Baton już po otwarciu daje sygnał w postaci mocno czekoladowych aromatów i są to zapachy typowe dla surowego kakao, a nie takiego popularnie dostępnego w sklepach. Baton jest słodziutki, intensywnie czekoladowy, naładowany kawałkami orzechów i czekolady. Struktura mięciutka z chrupiącymi dodatkami. Coś przepysznego! Baton ekologiczny i surowy.