Takie
roladki to klasyka gdy wpada rodzinka z zapowiedzianą wizytą.
Fajnie komponują się jako część drugiego dania na wszelkie okazje typu: chrzciny, imieniny, poprawiny czy święta, gdy trzeba przyrządzić dużo jedzenia a niekoniecznie by był to tradycyjny panierowany schabowy.
Roladki najlepiej smakują z ziemniakami i mizerią bądź kaszą gryczaną. Roladki schabowe z szynką, serem, papryką i korniszonem
Na 4 porcje:
- 500 g schabu wieprzowego
- 2 korniszony
- plaster papryki (ok. 40 g)
- 100 g wędliny wędzonej w kawałku (u mnie schab tradycyjny)
- 100 g żółtego sera w kawałku (u mnie gouda)
- 4 łyżeczki musztardy
- przyprawy: sól, pieprz, ostra papryka, ulubione zioła czy mieszanki do mięsa wieprzowego
- 1 szklanka bulionu
- 2 łyżki oleju
- mała cebulka (ok. 60 g)
- ząbek czosnku
1. Schab kroimy na 4 plastry i dość mocno rozbijamy. Mięso oprószamy przyprawami
2. Korniszony kroimy wzdłuż na ćwiartki. Paprykę na 4 części. Ser oraz szynkę kroimy tak, by otrzymać 4 dłuższe paski.
3. Powierzchnię schabu na której będziemy układać składniki smarujemy łyżeczką musztardy
3. Na węższym brzegu schabu w odległości ok. 0,5 cm od brzegu układamy plaster szynki, sera, papryki i dwa paski ogórka. Zwijamy rolując. Obwiązujemy roladkę nitką bądź spinamy wykałaczką. Postępujemy podobnie z kolejnymi.
4. Na rozgrzanym oleju podsmażamy z każdej strony roladki aż będą miały rumiany kolor. Wyjmujemy i układamy w naczyniu żaroodpornym.
5. Cebulkę siekamy, wrzucamy na patelnię. Gdy zacznie się szklić dodajemy przeciśnięty czosnek i zaraz zalewamy bulionem. Sos wlewamy do roladek w naczyniu.
6. Zapiekamy przez 30-40 minut w temp. 170*C
TIP:
Sos pozostały po pieczeniu można podprawić mąką i polać nim mięso czy ziemniaki.