W ubiegłym miesiącu opowiadałam wam o bardzo interesującym produkcie, czyli
ziołomiodzie z Gospodarstwa Pszczelarskiego Dr Miodek. Większość z Was nie słyszała o takim specyfiku, za to wiele z was kocha i lubi miody.
Więc dziś recenzja miodu
Miód rzepakowy kremowy, Dr Miodek Miód rzepakowy kremowy to zupełnie inny produkt niż tradycyjne miody. Nie jest złoty ani lejący, a ma postać fajnego kremu.
Posiada ciekawą barwę, nie jest półprzezroczysty ale ma zdecydowany
kolor ecru.
Jego
zapach przyciąga uwagę, jest
intensywny i wyraźnie słodki. Odrobinkę o mdławym posmaku.Przypadnie do gustu wszystkim maniakom słodkości, bowiem jest
mocno słodki, ale
nie ma w nim posmaku goryczki, który posiada wiele innych miodów. Jego konsystencja sprawia, że dłużej zachowujemy w buzi posmak, ale jest to
miód łagodny i nie ma mowy o jakimkolwiek drapaniu w gardło.
Miód ten
ma wysoką zawartość glukozy, przez co jego płynna konsystencja utrzymuje się dosłownie przez moment, a potem ulega krystalizacji. Ale prawidłowo przygotowany
nie ma wyczuwalnych kryształków lecz jednolitą konsystencję kremu tak jak widzicie to na zdjęciu powyżej.
Uwielbiam jeść ten miód z pełnoziarnistą bułką. Łączą się wtedy fajnie smaki słonych ziarenek i słodkiego kremu.

Nieszczególnie natomiast lubię nim słodzić herbatę. Zmienia ona smak i nie bardzo mi podchodzi. Natomiast czytałam, że wiele osób nie wyobraża sobie kawy bez miodu rzepakowego. Ja nie toleruję słodkiej kawy, bo kawa musi być ciemna i mocna, więc jak ktoś ma inne doświadczenia, to może się nimi ze mną podzielić :)
Idealnie sprawdza się do wypieków o czym mogłam się przekonać podczas robienia
gryczanych muffinek Polecany przy miażdżycy, wyrównuje niedobory potasu, poprawia zaopatrzenie mięśnia sercowego w tlen i pierwiastki odżywcze. Można stosować w chorobach wątroby, w czasie ciężkiej pracy fizycznej jak i w wysiłku intelektualnym.Stosowany zewnętrznie przyśpiesza gojenie się ran.
Na koniec chciałabym się odnieść do ostatniego zdania z cytatu. Nie od dziś wiadomo, że miód najlepszy jest na usta :) Nie wiem jak to możliwe, ale ostatnio zrobiła mi się w kąciku ust zajada. Domyślam się, że to przez to, że nie trzymałam właściwej diety, zbyt mało dostarczałam witamin i słodyczy niestety zjadłam w grudniu za dużo.
Na szczęscie posmarowałam rankę miodem rzepakowym i dolegliwości już po dwóch dniach ustąpiły.
Kocham medycynę naturalną <3
Miód rzepakowy kremowy, Dr Miodek
Ocena: 4/6
340 kcal/100g
41 kcal/1 łyżeczka (12 g)
Czy kupię ponownie? Raczej tak