Dziś zestaw kosmetyków w wersji mini w opakowaniu.
Świetna propozycja na prezent gdy brak nam kreatywności i czasu na coś kombinowanego.
Przyznajcie się ile razy się Wam to zdarzyło?
Mi chyba kilkanaście.
Sama jednak nie obrażam się i nie dąsam gdy dostanę taki prezent. Zawsze to coś w standardzie co pewnie prędzej czy później się przyda.
Mały zestaw SPA, Calcot Manor Zestaw opakowany jest w kartonowe pomarańczowe pudełko z ornamentowym motywembiałych okrągłych niby-dmuchawców.
W środku opakowania okienko w kształcie łezki pozwalające zajrzeć do środka.
Kosmetyki wewnątrz umocowane są w przezroczystym plastikowym pudełeczku.
Na zestaw kosmetyków składa się:
- Żel do kąpieli (50 ml)
- Lotion do ciała i rąk (50 ml)
- Myjka z siatki
Gama kolorystyczna całego zestawu utrzymana w kolorach pomarańczowo-białych.
Zarówno żel jak i balsam znajdują się w takich samych tubkach, zakręcanych nakrętką.
Źel do kąpieli
Ma raczej rzadką konsystencję, w zasadzie powiedziałabym, że przypomina bardziej gęstszy płyn. Przez co jest mało wydajny.
Pachnie delikatnie kwiatową nutą z wyraźnym akcentem owoców cytrusowych.
Ładnie się pieni, jest delikatny dla skóry.
Zapach utrzymuje się przez jakiś czas, ale bez szału.
Lotion do ciała i rąk
Zapachem bardzo przypomina żel. Widać od razu, że są swoim uzupełnieniem i współgrają z serią.
Ma konsystencję gęstszą niż żel, ale też nie należy do najbardziej gęstych.
Jest bardziej wydajny niż poprzedni kosmetyk z zestawu.
Czas wchłaniania nie powala. Trzeba trochę odczekać, ale za to plusem jest dość długo utrzymujący się na skórze przyjemny zapach
Myjka do kąpieli,
Nie jest to produkt na miarę moich potrzeb. Pamiętam, że w dzieciństwie służył mi do zabawy podczas kąpieli (nie miałam znanych z amerykańskich filmów kaczuszek, a jedynie myjkę, gąbkę i kilka pustych butelek po szampanie)
Myjka fajnie ściera skórę, ale nie na zasadzie zdzieraka a bardziej drapaka.
Ciężko utrzymać na niej płyn.
Nie lubię tego typu akcesoriów do kąpieli. Dlatego też pełni rolę ozdobno-zbędną w mojej łazience.
Nie można ich zachwalać. Nie mają w sobie nic specjalnego, a jednak jestem zadowolona, że je dostałam bo okazały się być niesamowicie praktyczne podczas weekendowego pobytu w hotelu, gdzie i tak zawsze zabieram ze sobą niewielkie kosmetyki na wypadek gdyby okazało się, że hotel ich nie zapewnia.
Żel zużyłam w ciągu weekendu, natomiast lotion służy mi teraz jako krem do rąk gdy noszę go w pomarańczowej torebce :)
Plusy:
- niewielki rozmiat (akurat tu okazał się być trafem w 10tkę)
- przyjemny zapach
Minusy:
- niewydajny
- niepraktyczne zakręcanie w przypadku żelu pod prysznic
- myjka to coś co mnie ani trochę nie zadowala
Kupione: prezentCena: 10/20 zł w UK w TescoCzy kupię ten produkt ponownie: nie